środa, 15 sierpnia 2012

Sulphur kuracja siarczkowa - mineralna odżywka zdrojowa

Nigdy w życiu nie miałam tak koszmarnie śmierdzącego kosmetyku!!!! Nie spodziewałam się tego, bo miałam już inne produkty siarkowe z Sulphur i zapach nie był tak odrażający :(
Mimo świetnego działania na skórę głowy i "górę" włosów (nie nakładam jej na końce) zniechęca mnie do niej własnie zapach i bardzo lejąca konsystencja (która powoduje, że część produktu niestety nie ląduje na włosach).
Reasumując:L produkt bardzo dobry, ale komfort używania fatalny :(







2 komentarze:

  1. nie widziałam i nie używałam, ale ogólnie brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja bym chętnie jej użyła:D

    OdpowiedzUsuń