wtorek, 17 lipca 2012

A może mikro rozdanko :)??? Shape z płytką z ćwiczeniami Ewy Chodakowskiej

W lipcowym numerze Shape ukazała się druga już płytka z ćwiczeniami Ewy Chodakowskiej.
Ponieważ wiedziałam, że będzie mi trudno zdobyć ją podczas urlopu, poprosiłam o zakup gazetki moją Mamę i moją koleżankę. I tak w moim posiadaniu znalazła się jedna nadprogramowa gazetka.
Będzie ona nagrodą w mikro rozdaniu.

Co trzeba zrobić, żeby wziąć w nim udział?

Po pierwsze: być pełnoletnim :)
Po drugim: miło byłoby być obserwatorem mojego bloga :)
Po trzecie: napisać, jak można zachęcić kogoś do aktywności fizycznej.

Rozdanie potrwa do 25 lipca 2012 roku do końca dnia, a zwycięzcą zostanie autor najciekawszej rady:)

We wpisie proszę o podanie adresu mailowego:)
Wyłonienie zwycięzcy nie spełnia kryteriów loterii ani gry losowej i nie podlega rygorom ustawy z dnia 29 lipca 1992r. o grach i zakładach wzajemnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2004r., Nr 4, poz. 27 z pozn. zm.)




INFORMUJĘ, ŻE GAZETĘ Z PŁYTKĄ OTRZYMUJE KAMYCZEK (proszę o przesłanie adresu)

poniedziałek, 16 lipca 2012

Bitwa masełek, czyli The Body Shop kontra Isana

Próbowałam, naprawdę próbowałam przekonać się do orzechowego, tak bardzo chwalonego masła Isany. Argumentowałam sobie "super wybór" ceną, składem ehhh, zakupiłam nawet 2 pudełka tego "cuda". Niestety przegrałam walkę :( A właściwie Isaną ją przegrała.
Nie jestem w stanie znaleźć nic, co chociaż troszkę przypomina moje ukochane TBS. I choć wiem, że do TBS można mieć wiele zastrzeżeń, od polityki firmy, poprzez skład, do kosmicznej ceny.
Nic mnie jednak ( jak na razie ) nie jest w stanie porównywalnie zachwycić działaniem.
Przede mną jeszcze masełko Alverde orzech makadamia i Balea mango, ale obawiam się, że nie przebiją butterków...

TBS lubię w każdej wersji, choć zapachy moringa i oliwkowy są takie sobie :)



Masło The Body Shop:



Masło Isana:


sobota, 14 lipca 2012

Zapomniany haul urlopowy:)

Zdjęcia zrobiłam tydzień temu, ale całkiem o nich zapomniałam.
Oto zakupy z pijalni wód :) :







Wkrótce testy i recenzje :)

czwartek, 12 lipca 2012

Haul z cyklu: "Miałam przecież nic nie kupować, ale nie mogłam nie skorzystać z takiej rewelacyjnej okazji :):):)"

Uffff, wielkie zakupy, ale nie tylko dla mnie:)
Oczywiście w rewelacyjnych ofertach cenowych: za 4 opakowania ampułek Radical, 6 masek Biovax, 2 szampony Biovax, 2 szampony Farmona i 2 opakowania plastrów antycellulitowych (ha, ha) zapłaciłam ok. ...100 zł.
Do tego mnóstwo próbek Galenic:)

środa, 11 lipca 2012

Kolejny micel- Nuxe woda micelarna do demakijażu na bazie trzech róż z dodatkiem zielonej herbaty

Jak już pisałam, wciąż poszukuję idealnego preparatu do zmywania makijażu oczu.
Ostatnio wpadła mi w łapki mała wersja " różano -zielonoharbacianego" micelka Nuxe.
Kosmetyk jest całkiem przyjemny, dobrze zmywa, nie postawia lepkiej warstwy, ale to wciąż nie ideał :(
Szukam dalej...




niedziela, 8 lipca 2012

...i po urlopie...

...niestety :(
Wszystko się kiedyś kończy, skończyły się też moje wakacje, ale trzeba myśleć pozytywnie, za rok kolejne :)

A moje tegoroczne wakacje wyglądały tak:



dla wyjaśnienia: to Kamil Stoch :)


A już wkrótce znów kosmetycznie :)